top of page

Śnieni

  • 4 lut
  • 2 minut(y) czytania

Nie są to trzy poziomy ani etapy, ale trzy sposoby mówienia o tym samym - zależnie od tego, czy patrzymy z perspektywy źródła, ruchu czy formy.


Jesteśmy Śniącym - czyli nie pojedynczym „ja”, nie postacią we śnie, lecz Tym, co ma zdolność pojawiania się świata. Polem świadomości, które nie musi się wysilać, żeby cokolwiek zaistniało. Czystym Byciem przed formą, przed narracją, przed historią o sobie.


Jesteśmy procesem śnienia - nie ma statycznej esencji. Jest dynamika. Ruch. Relacja. Życie w toku. Rzeczywistość nie jest „czymś”, tylko dzianiem się. Śnienie jest czasownikiem.


I jesteśmy samym snem - a więc także formą, treścią, emocją, ciałem, historią, traumą i ekstazą.


Nic nie zostaje wykluczone.

Nawet zagubienie we śnie jest snem.

Zapomnienie, że się śni - jest częścią śnienia.


To dlatego ciało boli naprawdę, miłość rozrywa serce, a lęk potrafi sparaliżować oddech. Sen nie jest nierzeczywisty - jest jedynym sposobem, w jaki Śniący może czuć.


Nie ma miejsca na ucieczkę. Wszystko jest włączone. Jedno przechodzi w drugie bez granic. Próba wyjścia poza sen jest snem.


Co dzieje się ze wszystkimi dramatami, konfliktami, marzeniami, potworami, podnieceniem, poczuciem podniosłości misji?


Co pozostaje z postaci ze snu, gdy się budzimy? Nigdy nie były one niczym innym jak wyrazem naszego śnienia. Czy możliwe jest przebudzenie się postaci ze snu? Jak może obudzić się coś, co nigdy nie istniało?


Przebudzenie nie przydarza się postaci.


Wydarza się jako rozpoznanie, że nigdy nie było nikogo, kto mógłby się obudzić - a jednak wszystko może być przeżywane z nieskończoną intymnością.


Tylko On widzi samego siebie; tylko On pojmuje samego siebie; tylko On zna samego siebie. On widzi siebie przez siebie; pojmuje siebie przez siebie; zna siebie przez siebie. Nikt inny poza Nim nie może Go zobaczyć. Nikt inny poza Nim nie może Go poznać. Tym, co Go zasłania, jest Jego jedność. Nikt poza Nim samym nie może Go zasłonić. Zasłoną, która Go zakrywa, jest Jego własne istnienie. Zakrywa On swoje istnienie niczym innym jak swoim istnieniem - Jedynym; dlatego nikt poza Nim nie może Go zobaczyć.”


Ibn ‘Arabi

 
 
 

Komentarze


bottom of page