Yeshua oczami mistyków
- 12 cze
- 2 minut(y) czytania
„Bo oto Królestwo Boże jest w was.”
Yeshua, według Loukasa (Łukasza)
„Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was.”
Yeshua, według Yochanana (Jana)
„Królestwo jest wewnątrz was i jest na zewnątrz was.”
Yeshua, według Tomy (Tomasza)
Dla mistyków chrześcijańskich te słowa nie były obietnicą na życie po śmierci ani wyłącznie prawdą teologiczną. Były zaproszeniem do przemiany świadomości i bezpośredniego doświadczenia Boga.
Mistyczne chrześcijaństwo rozwijało się przez wieki w klasztorach, pustelniach i wspólnotach kontemplacyjnych. Jego celem nie było zdobycie wiedzy o Bogu, lecz poznanie Boga przez doświadczenie. Nie chodziło o gromadzenie przekonań, ale o stopniowe oczyszczanie serca z lęku, przywiązań, pychy i iluzji oddzielenia.
Praktyka mistyczna potrafiła być zaskakująco prosta.
Cisza.
Modlitwa serca.
Kontemplacja.
Uważna obecność.
Powracanie do Boga w każdej chwili dnia.
W tradycji pustyni pierwszych mnichów chrześcijańskich praktykowano nieustanne przywoływanie Imienia Bożego. Na Wschodzie rozwinęła się z tego Modlitwa Jezusowa:
„Panie Jezu Chryste, Synu Boży, zmiłuj się nade mną.”
Powtarzana setki i tysiące razy stopniowo schodziła z poziomu umysłu do serca. Jej celem nie było powtarzanie słów, lecz przebudzenie stałej świadomości obecności Boga.
Mistyczni autorzy mówili także o „modlitwie bez słów”. Kiedy człowiek uspokaja myśli, pragnienia i wewnętrzny hałas, pozostaje jedynie cicha obecność. W tym miejscu nie tyle człowiek szuka Boga, ile odkrywa, że Bóg był obecny od początku.
Mistyka chrześcijańska jest bardzo bliska sufizmowi. W obu tradycjach centralne miejsce zajmuje serce, miłość, pamięć o Bogu i stopniowe rozpuszczanie egoistycznego „ja” w większej rzeczywistości. Sufi mówią o dhikrze - pamiętaniu Boga. Chrześcijańscy mistycy mówią o nieustannej modlitwie. Język jest inny, lecz praktyka prowadzi w podobnym kierunku.
Z adwajtą spotyka się natomiast w doświadczeniu głębokiej jedności i przekraczania ograniczonej tożsamości. Różnica polega na tym, że adwajta zwykle podkreśla tożsamość Jaźni i Absolutu, podczas gdy chrześcijańscy mistycy częściej pozostają w języku relacji, miłości i komunii. Jednak gdy czyta się najgłębsze teksty mistyczne, granice stają się mniej wyraźne.
Jak napisał Meister Eckhart, istnieje w człowieku coś, co jest tak blisko Boga, że nie sposób tego oddzielić.
Mistyczne chrześcijaństwo nie pyta:
„W co wierzysz?”
Pyta:
„Czy jesteś gotów usiąść w ciszy na tyle długo, aby odkryć Tego, który jest bliżej ciebie niż twój własny oddech?”
-----------------

Komentarze