top of page


Wystarczy
8 lat później Kiedyś pływałam z rekinami aby poczuć, że żyję… Dziś wystarczy mi oddech, słońce, kochani ludzie wokół, kubek herbaty, odrobina prostego jedzenia. I karmi mnie to tak głęboko jak nie nakarmiła żadna ekstremalna jazda, żadna podróż, praca, ekskluzywna zrealizowana zachcianka.  Karmi zabraniem lęku, zaburzeń snu, libido, zdjęciem z głowy nieustającego niepokoju mentalnego, poczucia bycia niewłaściwą, niewystarczającą, zalęknienia o przyszłość, wstydu za przeszłoś
Anna Matuszkiewicz
13 kwi2 minut(y) czytania
bottom of page
