top of page


Duchowa ścieżka jest tymczasowym rozwiązaniem. Rodzajem placebo.
To zdanie może brzmieć prowokująco, a nawet cynicznie. Tymczasem pochodzi od człowieka, który poświęcił praktyce całe życie. Dzongsar Jamyang Khyentse Rinpoche pisze wprost: ścieżka jest jak łódź. Służy do przeprawy. Kiedy docierasz na drugi brzeg, musisz z niej wysiąść. Jeśli zostajesz, nadal jesteś w drodze, choć wydaje Ci się, że już dotarłeś. To uderza szczególnie mocno, gdy przyglądam się temu, jak łatwo przywiązujemy się do formy. Do praktyki, metody, języka, którym opi
Kamil Andrzej Mross
18 godzin temu2 minut(y) czytania


Wzniesienie
Jesteś na drodze WZNIESIENIA - czy to wiesz, czy chcesz, czy negujesz… to nie ma znaczenia. WZNIESIENIE odbywa się wokół Ciebie i w Tobie - przez Ciebie. Możesz się z tym kłócić, zamykać oczy jak dziecko udając, że tego nie ma. Możesz oporować, hałasować, odwracać uwagę rozrywkami i podnietami ciała, zamulać. Możesz odlatywać mentalnie w teorie o tym, kto skrócił telomery naszym pra pra pra… dziadom, kto tu wyląduje jako pierwsze Ufki, komu zależy na tym aby trzymać Cię w lęk
Anna Matuszkiewicz
3 dni temu2 minut(y) czytania


Autopilot
Jeśli nie jesteśmy świadomi tego, w co się angażujemy, nie widzimy sposobu używania, trwonienia naszej energii życiowej, nasze życie funkcjonuje na autopilocie. Stajemy się niewolnikami podświadomych nawyków ukształtowanych głównie w dzieciństwie i okresie prenatalnym. I nie ma tu znaczenia jak wielcy jesteśmy intelektualnie - możesz być profesorem utkniętym w nieświadomości. Ba! Możesz być specjalistą psychologii i nadal tu trwać. Pozbawieni wewnętrznego punktu odniesienia p
Anna Matuszkiewicz
7 dni temu2 minut(y) czytania


Wystarczy
8 lat później Kiedyś pływałam z rekinami aby poczuć, że żyję… Dziś wystarczy mi oddech, słońce, kochani ludzie wokół, kubek herbaty, odrobina prostego jedzenia. I karmi mnie to tak głęboko jak nie nakarmiła żadna ekstremalna jazda, żadna podróż, praca, ekskluzywna zrealizowana zachcianka.  Karmi zabraniem lęku, zaburzeń snu, libido, zdjęciem z głowy nieustającego niepokoju mentalnego, poczucia bycia niewłaściwą, niewystarczającą, zalęknienia o przyszłość, wstydu za przeszłoś
Anna Matuszkiewicz
13 kwi2 minut(y) czytania
bottom of page
